Wystarczy tylko, że zrobimy kilka pierwszych kroków i
samochód zostawiony na parkingu zasłonią stare dęby, natkniemy się na
prastarych pogańskich bogów litewskich oraz postacie ze startych legend i podań
sięgających początków Państwa, którzy bacznie będą nas obserwować chowając się
pomiędzy dębami.
A kiedy przyzwyczaimy się już do boskich spojrzeń, leśne
ścieżki doprowadzą nas to jednego z kilku litewskich magicznych kamieni.
Ten akurat znajduje się pod startym, suchym dębem i
jak to magiczne kamienie mają w zwyczaju, posiada wyjątkową, magiczną moc :)
Wystarczy tylko położyć na nim pieniążek, a kamień postara się już o to, żeby
pieniążków nigdy nie brakło w naszych portfelach :) Tak więc, że z magią nie ma
żartów, nie mogłem ryzykować i zostawiłem 20 naszych groszy, 5 rumuńskich bani,
2 eurocenty i jeszcze jakieś litewskie centy czy kopiejki :) Teraz pozostaje
tylko mieć nadzieję, że kamień nie zawiedzie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz